Przy aucie sprowadzonym z zagranicy polskie dane są z natury skromne — większość przeglądów, zmian właściciela i ewentualnych szkód leży w kraju pochodzenia. Carlytics wyciąga ten zagraniczny ślad z rejestrów odpowiednich krajów (Niemcy, Czechy, Holandia, Francja, Włochy, Hiszpania itd.) i czyni go widocznym — to punkt, gdzie sam polski przegląd już nie wystarcza.
Transgranicznie
Dane przeglądów i właścicieli z kraju pochodzenia — gdzie auto faktycznie jeździło.
Weryfikacja przebiegu
Zagraniczne przeglądy dostarczają przebiegów sprzed importu — polski przegląd tego nie widzi.
Pierwsza rejestracja i reimport
Jasny obraz, czy auto miało rzeczywiście pierwszą rejestrację w kraju pochodzenia, czy wcześniej jeździło gdzieś indziej.
Przy reimporcie ryzyko cofniętego licznika i zatajonej historii szkód jest statystycznie znacznie wyższe niż przy zakupie krajowym — bo łańcuch danych jest przerwany, a poprzedni właściciel jest za granicą. Carlytics zaczyna właśnie tu: czytamy rejestry kraju pochodzenia i łączymy je z polskimi danymi w skonsolidowany raport.
Dane rejestrowe z kraju pochodzenia zintegrowane w raporcie
Porównanie przebiegu między zagraniczną a polską inspekcją
Dane kradzieży i wycofań harmonizowane EU-wide
Najczęściej zadawane pytania
Które kraje pochodzenia są szczególnie dobrze pokryte?
Bardzo dobre pokrycie: Niemcy, Czechy, Holandia, Francja, Włochy, Hiszpania, Dania, Belgia. Dobre pokrycie: Szwajcaria, Szwecja, Finlandia, Słowacja, Rumunia. Ograniczone pokrycie: niektóre kraje południowo-wschodniej Europy z luźnym systemem inspekcji.
Co jeśli auto jeździło w kilku krajach?
Wartość raportu jest wtedy największa — łączy dane ze wszystkich istotnych krajów w jednej osi czasu. Widzisz np., że auto „z Włoch“ było wcześniej zarejestrowane w Holandii.
Czy raport wykrywa reimporty z polskich rejestracji?
Tak. Polski samochód wyeksportowany np. do Niemiec i sprowadzony z powrotem pokazuje w raporcie obie ścieżki. Częste przy młodszych modelach premium handlowanych celowo między rynkami.
Jak dokładny jest zagraniczny przebieg?
Pochodzi z tamtejszych przeglądów okresowych i jest tak samo wiarygodny jak polski wpis. Przy krajach z corocznym przeglądem (Holandia, Belgia) gęstość danych jest nawet większa niż w Polsce.
Co jeśli raport mówi „brak danych“ o historii zagranicznej?
Jest to wyraźnie zaznaczone — albo auto nie było tam zarejestrowane, albo tamtejsze rejestry nie są publiczne. W takim przypadku pytaj sprzedawcę o dokumenty z kraju pochodzenia.
Czy raport opłaca się przy młodych reimportach?
Zwłaszcza wtedy. Młode reimporty są często sprzedawane jako „auto EU“, ale faktycznie miały krótkie fazy poprzednich właścicieli za granicą — raport pokazuje prawdę.
Sprawdź importowane auto
Wpisz VIN — pokaż zagraniczną historię, raport za 39,90 PLN.
Używamy plików cookie do analityki, aby ulepszać naszą usługę. Nie sprzedajemy danych osobowych. Zobacz naszą Politykę prywatności.